LUIS de MORALES, „EL DIVINO” |Ecce Homo

LUIS de MORALES, zwany „EL DIVINO”
(Badajoz ok. 1515 – 1586(?))
Ecce Homo
wpisany późniejszą ręką na rewersie: Divino.Morales / fecit
olej na desce orzechowej
73,1 x 52,1 cm.
cena wywoławcza 275 000 zł
powyżej
rys.1: dzieło obecne-Luis De Morales, Ecce Homo, olej na desce orzechowej, 73,1 na 52,1 cm
rys.2: Present Work Framed-Luis de Morales, Ecce Homo, oil on walnut panel, 73.1 by 52.1 cm
Fig.3: Infra-red reflectography of the present work
Fig.4: In situ shot of present work
PROVENANCE
Private Collection, Seville, since at least the mid-19th Century;
From whom acquired by the present owner około 2000
LITERATURE
Isabel Mateo Gomez, „nowy wkład w dzieło Moralesa: Chronologia, Rekwizyty i repliki”, in Spanish art Archive, lxxxviii, 350, kwiecień-czerwiec 2015, s. 133-34, reproduced Figs. 2 and 3.
Nota katalogowa
wraz z El Greco Luis De Morales należy zaliczyć do najważniejszych malarzy dewocyjnych XVI wieku w Hiszpanii, a z pewnością do najbardziej znanych. Jego prace koncentrowały się w ograniczonym zakresie tematów religijnych, w szczególności Pietà, Dziewica z Dzieciątkiem, życie Chrystusa i męka. Ten intensywny i bardzo szczegółowy Ecce Homo-wyśmiewany i zakrwawiony Chrystus przedstawiony przez Piłata ludowi-był jednym z tematów, z których był najbardziej znany. Został namalowany prawdopodobnie w połowie lat 60., kiedy Morales był prawdopodobnie u szczytu swojej potęgi, a jego dzieło zwróciło uwagę Filipa II i Dworu Królewskiego. Wysoce duchowa natura pobożnych obrazów Moralesa, takich jak ten, najwyraźniej odpowiadała żarliwym potrzebom duchowym we współczesnym społeczeństwie hiszpańskim i była bardzo poszukiwana. Intensywny nacisk na emocjonalną naturę ich poddanych dobrze odzwierciedlał potężny ascezę wielu współczesnych hiszpańskich mistyków i pisarzy, a ich drobiazgowe szczegóły wzbudzały ogólny zachwyt. Według jego biografa Antonio Palomino (1653-1726):
„był nazywany El Divino, ponieważ wszystko, co namalował, miało Święty temat, ale także dlatego, że namalował kilka głów Chrystusa, w których włosy zostały wykonane tak drobno i tak delikatnie, że nawet ci, którzy są najbardziej obeznani w sztuce, chcieli dmuchać na nie, aby zobaczyć, jak się poruszają, ponieważ każde pasmo włosów wydaje się być tak piękne, jak prawdziwe”.
chociaż Morales namalował tematy związane z Ecce Homo lub Chrystusem jako człowiekiem boleści w wielu wersjach, zarówno długości biustu, jak i połowy długości, jak tutaj, niezwykle wysoka jakość obecnego dzieła jest natychmiast widoczna. Panel orzechowy ma większe rozmiary niż większość prac artysty na ten temat, co sugeruje, że został namalowany w odpowiedzi na konkretne zamówienie lub dla ważnego patrona. Autorstwo Morales ’ a potwierdza delikatny i stosunkowo skończony podrysunek, ujawniony przez ostatnie badania tego panelu pod reflektografią podczerwoną (rys.1). Tutaj wyraźnie widzimy artystę dostosowującego względne położenie rąk, liny i trzciny przed malowaniem. Podobny rysunek znajduje się w innych pracach Moralesa, na przykład w jego obrazie lamentacji w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku, który pochodzi z około 1560 roku i sam jest również namalowany na dużym panelu orzechowym. Chwalebna postać Chrystusa ustawiona jest tutaj na czarnym tle, a jego oczy skierowane są błagalnie w stronę widza. Jest ubrany na Czerwono, w koronę cierniową i laskę trzcinową, daną mu w szyderstwie przez jego rzymskich porywaczy. Obsesyjna troska o szczegóły wciąga widza: z jego oczu wylewają się lśniące łzy, a z ran zadanych przez koronę cierniową spływają jasne Strugi krwi i spływają mu po szyi. Włosy i broda Chrystusa są oddane w niezwykłych szczegółach, tak jak później opisałby to Palomino. Nie są znane żadne inne dokładne wersje ani kopie warsztatowe tej kompozycji. Inne Półdługie warianty tematu o podobnej dacie, a także wysokiej jakości, w których Chrystus jest odziany na niebiesko, a ręce są inaczej rozmieszczone, były z Colnaghi w Londynie(rys.2) oraz w Muzeum Sztuk Pięknych w Budapeszcie. Bliskie podobieństwa są również z postacią Chrystusa w centrum wyśmiewania się Moralesa z Chrystusa w Museo de la Real Academia de Bellas Artes de San Fernando w Madrycie, nieco późniejszej pracy z połowy do końca lat 60. XX wieku.
początki wysoce indywidualnej estetyki Moralesa nie są do końca jasne. Mieszkał i pracował w Estremadurze i był bez wątpienia najważniejszym malarzem w tym regionie. Palomino podaje, że jego nauczycielem był Flamandzki malarz manierystyczny Peeter de Kempeneer, znany jako Pedro de Campaña (1503-1586). Po 1539 roku spędził prawie całą swoją karierę zawodową w Badajoz, mieście położonym na granicy z Portugalią, a jego kariera rozwinęła się z dala od bezpośredniego wpływu dworu lub wielkich ośrodków artystycznych, takich jak Sewilla. Jego styl był w istocie połączeniem elementów flamandzkich i włoskich: szczegółowy realizm szkoły niderlandzkiej łączył się z klarownością kompozycyjną malarstwa włoskiego, w szczególności Leonarda da Vinci i jego naśladowców w Lombardii, których wpływ był silnie odczuwalny w Hiszpanii. Morales mógł zobaczyć przykłady malarstwa flamandzkiego, zwłaszcza dzieła Rogiera van der Weydena (1399-1464), a także włoskie dzieła w formie dewocyjnych dzieł Sebastiano del Piombo (ok.1485-1547), kiedy został wezwany przez króla Filipa II do Escorialu w 1564 roku. Wiemy, że Morales skopiował Sebastiano, ponieważ replika jego słynnego obrazu na łupkach Chrystusa niosącego krzyż z lat 1532-4 z kolekcji królewskiej jest przechowywana w Colegio del Patriarca w Walencji. Nie ma jednak dowodów na to, że sam kiedykolwiek odwiedził Włochy.
brak odpowiednio podpisanych lub datowanych dzieł oraz brak ewolucji stylistycznej zawsze utrudniały ustalenie jasnej chronologii dla twórczości Moralesa. Jednak Isabel Mateo Gómez niedawno prawdopodobnie zasugerowała datowanie obecnego panelu na połowę lat 1560, a konkretnie około 1564-69. Ścisła korespondencja między tym panelu i tych w Budapeszcie, Londynie (dawniej) i Madrycie cytowanych powyżej wszystko wydaje się wspierać takie randki. Był to najbardziej intensywny okres w karierze Moralesa, zwłaszcza gdy pracował dla Juana de Ribery (1532-1611), biskupa Badajoz w latach 1562-1568, późniejszego arcybiskupa Walencji. Crucially De Ribera uczestniczył w Soborze Trydenckim (1545-63), który wyznaczył wytyczne dotyczące form i funkcji obrazów religijnych, a jego gorliwość Reformatorska miała ogromne znaczenie dla sztuki Moralesa. Morales namalował swój portret około 1564-5, a następnie został jego oficjalnym malarzem, otrzymując od niego liczne zamówienia. Zaskakująco surowy portret znajduje się dziś w Prado w Madrycie.
bez względu na to, w jakim stopniu był zadłużony wobec swego patrona Ribery, prawdopodobnie największym powodem, dla którego twórczość Moralesa jest tak ważna dla naszego rozumienia historii malarstwa hiszpańskiego w XVI wieku, był właśnie sposób, w jaki zapewniała okno na duszę narodu w tym wieku namiętnej duchowości. Nietrudno zrozumieć, dlaczego jego proste, bardzo szczegółowe i emocjonalne obrazy gabinetowe na małą skalę wywołały taką reakcję ze strony jego współczesnych w Hiszpanii epoki Filipa II i kontrreformacji. To, co Keith Christiansen zapamiętanie opisał jako „wykwintną fakturę i chorobliwą wrażliwość” obrazów Moralesa, uczyniło je doskonałym pomocnikiem osobistej kontemplacji, a ich wyjątkowe znaczenie polega na sposobie, w jaki uzupełniają praktykę „modlitwy umysłowej”, która była w centrum życia duchowego wielkich mistyków hiszpańskich, takich jak św. Teresa z Avili (1515-1582) i Franciszkański asceta św. Piotr z Alcántara (1499-1562), i która została wyjaśniona w tekstach takich jak św. słynny Traktat o modlitwie i medytacji oraz Fray Luis de Granada (1504-1588) „s Libro de la oracion y meditacion” (1554). Jak ujął to jeden z uczonych: „żaden hiszpański malarz nigdy nie przekroczył Moralesa w wyrażaniu namiętnej, osobistej wiary mistycznych pisarzy”. Liczne wersje tematów Moralesa, nie wspominając o mnóstwie wariantów, powtórzeń studyjnych i kopii, stanowią wymowne świadectwo ich niezwykłej i trwałej popularności jako prywatnych dzieł dewocyjnych.
Ten obraz zostanie włączony przez Isabel Mateo Gómez do jej nadchodzącego katalogu dzieł Luisa de Moralesa. Przypisanie Moralesowi zostało również niezależnie potwierdzone przez dr. Williama B. Jordana po pierwszej kontroli obrazu.
____________________________________
dosłownie „Oto człowiek”, jak to jest opisane w Ewangelii św. Jana 19: 4-6.
El Museo pictórico y escala optica … téorica de la pintura, vol. III, Madryt 1724. Nazwa przetrwała np. w późniejszej inskrypcji na rewersie obecnego panelu.
Panel, 49,5 x 35 cm . i Inv. nr 99,2, panel, 63,5 x 47,4 cm. odpowiednio.
Zobacz Pérez Sánchez, Real Academia de Bellas artes de San Fernando. Inventario de las pinturas, Madryt 1964, s. 58, nr 613.
Zob. I. Bäcksbacka, Luis De Morales, Helsinki 1962, s. 166, nr 37, rys. 76. Słynny obraz Sebastiano del Piombo przechowywany jest w Prado w Madrycie. Chociaż, jak wspomina Palomino, skala dzieł Moralesa była źle dostosowana do dekoracyjnych planów króla i nie był on zatrudniony, Filip II wynagrodził go i podarował obraz martwego Chrystusa z dziewicą i świętym Janem królewskiej Fundacji klasztornej San Jeronimo w Madrycie.
Tempera na desce dębowej, 48 x 20 cm. Bäcksbacka 1962, s. 162, nr 21, rys. 57. Później został beatyfikowany w 1796 roku.
J. Brown, The Golden Age of Painting in Spain, New Haven 1991, s. 52.
w przypadku pytań prosimy o kontakt: [email protected]