Lunges on the treadmill?

dla mnie najskuteczniejszą rzeczą było zaplanowanie tygodnia tak, że mam dwa regularne treningi o umiarkowanie wysokiej, stałej intensywności. Następnie mam jeden długi trening, który jest liiiitle wolniejszy ( mniejsza intensywność) – ale jest około dwa razy dłuższy. Potem robię taki, który jest trochę krótszy, ale robię Duże interwały intensywności. Staram się skopać sobie tyłek.
wtedy robię jeden trening tygodniowo, czyli trening interwałowy o wysokiej intensywności.
dla mojego treningu HIIT, naprzemiennie sprinty z powolnym joggingiem lub nawet chodzeniem. Mój sprint idzie tak szybko, jak mogę, więc mogę utrzymać go przez 60 sekund lub .10 km. (Robię jedno w zależności od tego, jak się czuję.) Następnie odpoczywam na spacerze lub pobiegam przez minutę. Czasami dwa! Wystarczy, aby odzyskać prawie całkowicie, ale nie do końca. Potem znowu czas na sprint. Najdłużej chodzę na trening HIIT to 30 minut lub trzy mile. Gdybym mógł jechać dłużej, oznaczałoby to, że mógłbym jechać szybciej w moich sprintach.
mix jest jednak ważny. A Twój sprint może być szybszy lub wolniejszy od mojego. I to bardzo się zmienia. Pewnego dnia mój sprint to 6,5 mil na godzinę. Kolejny dzień to 5.3. To jedna z tych rzeczy, w których naprawdę musisz być odpowiedzialny przed sobą, aby naciskać na siebie wystarczająco mocno, ale nie za mocno.
o, a ja też czasami skakałem z bieżni co 5-10 minut, żeby zrobić zestaw stacjonarnych lub chodzących lonży (lub przysiadów) na ładnej, bezpiecznej, nie poruszającej się podłodze!